Burger Kont

Nazwa: Burger Kont
Branża: Burgerowa
Rok założenia: 2013
Adres: ul. Półwiejska 32
Dzielnica: Stare Miasto
FaceBook: Burger Kont

Na fali rozwoju tzw. street foodu powstają w Poznaniu ciekawe punkty gastronomiczne. Jednym z nich jest Burger Kont, który przy ul. Półwiejskiej serwuje nie tylko pyszne burgery…

Fyrtel: Skąd pomysł na burger bar? Burgery pewnie nadal większości kojarzą się z wielkimi sieciami typu McDonald czy KFC.

Marta & Kacper: Nie będziemy kłamać. Pomysł jest najzwyczajniej ściągnięty z zagranicy. I to nie z USA, ale po prostu z większych miast Europy Zachodniej. W samej Warszawie są już dziesiątki burger-barów. W Poznaniu praktycznie wszystkie powstały w ciągu ostatniego roku. Burger to wyjątkowo smaczna potrawa, odpowiednia praktycznie na każdą porę dnia, a przyrządzona ze świeżych składników nie ma nic wspólnego z tym co serwują sieciówki.

Fyrtel: BurgerKont znajduje się w kontenerze. Dlaczego postawiliście go na Placu Wolności? Co was zafascynowało w tej przestrzeni Poznania? [Burger Kont przeniósł się na ulicę Półwiejską 32]

M&K: Przeglądając mapę Poznania w poszukiwaniu najlepszego miejsca nie ciężko było zauważyć olbrzymią przestrzeń w samym centrum miasta, bardzo reprezentacyjną, a jednocześnie tak niewykorzystaną. To było nasze „miejsce nr 1”. W grę wchodziło jeszcze kilka innych, ale postanowiliśmy zawalczyć właśnie o to. Na szczęście udało się!

Fyrtel: Skąd w ogóle pomysł na kontener?

M&K: Burgerowe restauracje i food trucki już są. Ponadto w żadnym z tych miejsc nie można w spokoju, w miłym otoczeniu, na świeżym powietrzu zjeść burgera. Albo siedzi się w zadymionym wnętrzu knajpy, albo walczy o miejsce przy jednym malutkim stoliku na zewnątrz. My chcieliśmy stworzyć coś innego, wyjątkową przestrzeń, w której miło spędza się czas. Zależało nam również na mobilności oraz ciekawym wyglądzie. Padło na kontener!

Chcemy „wciągać” przechodniów i znudzoną młodzież przesiadującą godzinami na schodach. Dlatego umożliwiamy nie tylko odpoczynek na leżaku pod kocem, ale również gry na konsoli playstation. Oczywiście za darmo!

Fyrtel: Skoro samo miejsce jest dosyć nietypowe, czym wyróżniają się Wasze burgery?

M&K: Przede wszystkim mamy doskonałej jakości wołowinę beż żadnych dodatków. Czyste mięso, sól i pieprz! I co ważne nie używamy żadnego tłuszczu do jej smażenia. Codziennie serwujemy świeże bułki, które wypieka dla nas lokalna poznańska piekarnia. Ponadto nie narzucamy sosów – wybiera się je samemu przy zamówieniu. Oprócz standardów typu majonez, musztarda, ketchup serwujemy sosy własnej roboty. Naszym bestsellerem jest bbq z wiśniami.
Każdego burgera można zamówić w opcji „na ostro” z dodatkiem papryczek jalapenos lub pasty harissy. Opcja jest bezpłatna.

Dodatkowo oferujemy kotlety sojowe zamiast wołowiny. Klient nie musi rezygnować ze swojej ulubionej kompozycji burgerowej. Po prostu wymienia wołowinę na soję, a reszta składników zostaje taka sama. Na koniec możemy powiedzieć, że wyróżniają nas ceny. Wszystkie burgery oprócz klasycznego (10 zł) mamy w stałej cenie 14 zł. Nie chcemy aby to cena decydowała o tym co klient zamawia.

Fyrtel: Czy serwujecie coś jeszcze oprócz burgerów?

M&K: Oprócz burgerów sprzedajemy lemoniady własnej roboty na bazie miksowanych owoców. Codziennie zmieniamy smaki. W najbliższym czasie planujemy wprowadzić również herbaty. Natomiast na przyszły sezon mamy aspiracje na frytki oraz kawę i ciasta.

Fyrtel: Jesteście kolejnym punktem w Poznaniu, które reprezentuje tzw. street food. Jak myślicie, czy ten nowy trend przyjmie się na stałe w naszym mieście?

M&K: Naszym zdaniem już się przyjął. Teraz pozostaje tylko czekać na kolejne ciekawe street foodowe propozycje!



Możliwość komentowania jest wyłączona.