Kramik

Niestety sklep został zamknięty.

Nazwa: Kramik
Branża: Dekoracja
Rok założenia: 2001
Adres: ul. Wrocławska 4
Dzielnica: Stare Miasto

Kramik to magiczny sklepik w samym centrum Poznania, w którym znajdziecie wszystko by Wasz prezent, podziękowania czy wyznanie miłości były takie jakie sobie wymarzycie.

Fyrtel: Jak długo prowadzi Pan swój sklep?

Jakub Krüger: Od ponad 11 lat. Założyłem go dokładnie w 2001 roku.

Fyrtel: Skąd wziął się u Pana pomysł na sprzedaż kartek?

J.K.: Idea pojawiła się w sumie dzięki analizie sytuacji w okolicy Starego Rynku, gdzie nie było podobnego miejsca.

Fyrtel: Mając taki sklep chyba musi Pan bardzo zwracać uwagę na to jakie prezenty daje Pan innym oraz jakie otrzymuje.

J.K.: Prawdę powiedziwszy nie (śmiech). Zwracam natomiast bardzo uwagę na sposób pakowania prezentów. Stąd też zrodził się pomysł na pakowanie prezentów właśnie tutaj, u nas w sklepie.

Niestety przez ostatnie kilkanaście lat otworzyło się w Poznaniu sporo sieciowych sklepów typu Empik oraz mnóstwo centrów handlowych, gdzie znajdują się podobne do mojego sklepiki.

Fyrtel: Jest jednak coś co wyróżnia Państwa działalność od sklepów sieciowych.

J.K.: Tak, oczywiście. Przede wszystkim docieramy do dostawców, których nie zawsze można znaleźć w innych sklepach. Co więcej, zawsze staramy się doradzać w wyborze kartek. Traktujemy każdego klienta indywidualnie.

Fyrtel: Na jakie okazje można u Państwa dostać kartki?

J.K.: Praktycznie na każdą. Od bardzo tradycyjnych – na chrzest, na ślub, z okazji urodzin, czy imienin, przez różnego rodzaju bezokazyjne kartki, po na przykład kartki na emeryturę, powrót do zdrowia, czy po prostu podziękowania. Mamy też w ofercie kartki na specjalne zamówienia. Przykładowo jeśli ktoś ma potrzebę zrobienia kartki na habilitację, to my taką kartkę przygotujemy. Ja sam, robię również na zamówienie ozdobne pudełka.

Fyrtel: Na jakie okazje ludzie najczęściej kupują u Pana kartki?

J.K.: Nie da się ukryć, że z okazji ślubu oraz na święta.

Fyrtel: Sprzedaje Pan jednak nie tylko kartki.

J.K.: Tak, to prawda. W ofercie mamy również papeterie, bileciki, kalendarze, papiery do pakowania, torebki, wstążki, pudełka i różnego rodzaju inne dodatki. Jak już wcześniej wspomniałem zajmujemy się również pakowaniem prezentów.

Fyrtel: Czy rzeczywiście to kobiety częściej przychodzą do Pana sklepu?

J.K.: Tak, choć zauważyłem pewną prawidłowość w okresie walentynkowym. Na dwa tygodnie przed świętem zakochanych do sklepu zaczyna przychodzić większa ilość kobiet. Ruch jest wzmożony na parę dni przed, natomiast w sam dzień Walentynek oraz w dzień po (!) to panowie są głównym klientem.

Fyrtel: Proszę powiedzieć nam na koniec, jaki prezent według Pana jest najcenniejszy?

J.K.: Z pewnością taki, który został zadedykowany osobiście. To znaczy taki, w który ofiarodawca włożył wysiłek umysłowy, aby sprawić ofiarowanemu przyjemność.



Możliwość komentowania jest wyłączona.