Mały Książek

MK2

Nazwa: Mały Książek
Branża: Antykwariat
Rok założenia: 2012
Adres: ul. Za Bramką 9/1
Dzielnica: Stare Miasto
FaceBook: Mały Książek

Z delikatnie opuszczoną (z powodu niskiego stropu) głową, przemierzając parę schodów znaleźliśmy się w miejscu, które od początku zachwyca swoim klimatem. To zupełnie inna planeta – planeta Małego Książka. Co jest w niej takiego niezwykłego? Niepowtarzalny zapach książek i przesympatyczni gospodarze: Paweł oraz Marta. Otwarci, pomocni, uśmiechnięci i zakochani w tym, co robią. Przykład na to, jak ważne jest w życiu, by lubić to, co się robi. Słowem: miejsce, w którym każdy może odnaleźć swoją świecącą gwiazdę…

Fyrtel: Nie taki mały ten Wasz „Książek”…

Paweł i Marta: Chciałoby się, żeby był jeszcze większy. Ciągle brakuje nam miejsca, bo ciągle przybywają nowe pozycje. Obecnie mamy już w swoich zasobach około 15 000 egzemplarzy. Dla jednych być może panuje tu chaos i nieuporządkowanie, ale ja kieruję się słowami, które usłyszałem niegdyś od jednego z naszych klientów, a mianowicie: Nieporządek w antykwariacie jest oznaką jego profesjonalizmu. Ważne jest chyba także to, że można u nas znaleźć prawie wszystko, czego się szuka.

Fyrtel: A od czego się zaczęło?

P&M: W zasadzie od mojej prywatnej „biblioteki”. Zawsze miałem ogromne ilości książek, bo zawsze uwielbiałem je czytać, a zacząłem w wieku 3 lat. I mimo że robiłem w życiu wiele, począwszy od pracy fizycznej za granicą, a skończywszy na korporacyjnym wyścigu szczurów, dopiero tu odnajduję się naprawdę, realizuję swoje pasje, czuję się jak u siebie w domu i chciałbym, aby tak też czuli się wszyscy moi goście. Warto było rzucić tamtą pracę, mimo że ta nie zawsze przynosi zadowalające dochody, by móc po prostu uchwycić swój żywioł.

Fyrtel: Zapewniam Cię, że tak właśnie jest. Wracając do książek – nie uważam, że panuje tu chaos, ale z pewnością, nie jest łatwym zadaniem posegregowanie wszystkich pozycji, a potem orientowanie się w tych tytułach – chociażby gdzie ich szukać, jeśli w ogóle są dostępne. Wspierasz się jakimś katalogiem?

P&M: Generalnie wydaje mi się, że znam wszystkie tytuły, którymi dysponujemy. Od razu wiem, czy daną książkę mamy czy nie. Czasem nawet potrafię sobie przypomnieć, komu i co sprzedałem. Mamy wprawdzie katalog wszystkich książek i posługujemy się, chociaż z racji dużego „obrotu” ciężko jest go kontrolować i aktualizować, aczkolwiek czasami, chociaż rzadko, się przydaje.

Fyrtel: To niesamowite! Masz jakiś „klucz” wg którego segregujesz książki? Działami, tytułami, autorami?

P&M: Chciałbym, ale to nie jest takie proste. Staramy się układać je tematycznie, ale wystarczy, że paru klientów odłoży książkę nie na swoim miejscu albo pojawi się parę nowych pozycji i porządek znów przeradza się w zamieszanie. A książek przybywa, bo poza nabywcami jest także liczne grono ich zbywców. Na szczęście bardzo pomaga mi Marta. Ma tylko jedną małą wadę – ciężko jej się rozstać z każdą naszą książką, tak bardzo je kocha, tak bardzo lubi czytać. <śmiech>

Fyrtel: Wiem, że Mały Książek to nie tylko książki…

P&M: Zgadza się. Organizujemy także innego typu imprezy, przede wszystkim koncerty. Wejście na nie jest darmowe, a prezentowane „towary” z najwyższej, choć czasem niezbyt popularnej jeszcze, półki. Zdarza się też, że wśród klientów zawiąże się jakaś dyskusja, siadają wtedy u nas, przy przygaszonym świetle, w otoczeniu książek i tak sobie rozmawiają. To niesamowity klimat. Chcielibyśmy w przyszłości jeszcze bardziej przystosować ku temu nasz antykwariat. Marzy nam się jakiś dodatek w kierunku kawiarnianym. Zapach kawy, książek, wygodny fotel … Stawiamy na przyjazną atmosferę, chcemy, aby nasz antykwariat samym sobą przyciągał ludzi.

Fyrtel: Trzymam kciuki, żeby Wam się udało. Wtedy na pewno jeszcze raz odwiedzę Was z Fyrtlem.

P&M: Zapraszamy! Zapraszamy wszystkich, nie tylko na zakupy, ale także po to, by spędzić parę miłych chwil w kameralnej atmosferze. Mimo małej przestrzeni jesteśmy w stanie pomieścić nawet 40 osób i uczynimy to z największą przyjemnością.

MK3

MK4



Możliwość komentowania jest wyłączona.