Modelarnia

Nazwa: Modelarnia
Branża: Makiety
Rok założenia: 2011
adres: ul. 3 Maja 49c/2a
Dzielnica: Stare Miasto
Telefon: 601 686 498
WWW: Modelarnia
Facebook: Modelarnia

Rozmowa z dwom pasjonatami tworzenia wszelkiego rodzaju makiet – Emilią i Mikołajem. To właśnie z ich pasji powstała Modelarnia, miejsce w którym ceni się „perfekcję i blask dobrze przyciętej pleksy”.

Fyrtel: Modelarnia, brzmi tajemniczo. Czym się zajmujecie?

Emilia Schudy: Wbrew pozorom nie jesteśmy agencją modelek. Zajmujemy się projektowaniem i budowaniem makiet. Naszymi klientami są przede wszystkim deweloperzy i architekci. Ci pierwsi cenią sobie dużo atrakcji w modelach – sterowane światła, błyszczące samochody czy fotorealistyczne detale. Dla nich tworzymy mikro światy odpowiadające ich wizjom i projektom.

Do makiet potrzebny jest laser. Tniemy przy jego pomocy różne materiały – plastik, drewno, karton, filc, grawerujemy w laminatach, skórze, a nawet szkle! Ciągle odkrywamy nowe zastosowania naszego wielkiego sprzętu.

Wykonujemy identyfikacje wizualne wraz z realizacją, wycinamy wizytówki, wykroje krawieckie, grafiki na koszulki, breloki, pudełka na wino, dekoracje naścienne. Wszystko czego dusza zapragnie. Pewnego dnia odwiedził nas astronom. Wycięliśmy mu nakładkę na teleskop, niezbędną do ustawiania ostrości.

Mikołaj Stępień: Maskę Bahtinowa! Ale przede wszystkim zajmujemy się makietami architektonicznymi.

ES: Tak, dokładnie. W piwnicy pod pracownią czasem dzieje się magia. <śmiech>

Fyrtel: Skąd pomysł na taki biznes?

ES: Pomysł zrodził się oczywiści z pasji. Mikołaj od lat uwielbiał kleić modele samolotów. Architektura pozwala na takie zabawy. Postanowił to połączyć. Praca i przyjemność. Czy może być coś piękniejszego?

MS: Ja bym powiedział odwrotnie, że architektura na niewiele pozwala: cała kreatywna strona projektowania stanowi może 10%, reszta to wizyty w urzędach, sprawy formalne, i dziesiątki nudnych spotkań. W modelarstwie dokładnie na odwrót: czyste działanie twórcze. Oczywiście nie rezygnujemy z architektury, nadal stanowi ona nasze główne zajęcie, ale modelarnia jest świetnym uzupełnieniem i pozwala zachować zdrową równowagę.

Fyrtel: Modele tworzycie przede wszystkim dla deweloperów i architektów. Do kogo jeszcze kierowana jest Wasza oferta?

MS: Na przykład do studentów.

ES: W zasadzie każdy, kto ma nietypowy problem, może liczyć na naszą pomoc. Zapraszamy też wszystkich, którzy szukają intrygujących propozycji na prezent czy dekorację. Mamy głowy pełne pomysłów.

Fyrtel: Wykonanie makiety wymaga z pewnością ogromnej precyzji, jak długo zajmuje Wam zrobienie jednej?

MS: Nie ma reguły, czasami robimy coś miesiąc, ale zdarzają się makiety na wczoraj i wtedy też się nam to udaje. <śmiech> Oczywiście pewnych procesów technologicznych nie da się skrócić poniżej niezbędnego minimum.

ES: Makieta powstaje według schematu – rysunek w komputerze, wycinanie laserowe, budowanie terenu i zabudowy. Oczywiście ilość detali i ich wielkość (osiągamy dokładność do ułamka milimetra) wydłuża czas realizacji. Bez terminu można się tak bawić bez końca. Niektórych uspokaja takie lepienie. Mówię na to zjawisko terapia przez sztukę.

Fyrtel: Jak wiele makie macie już na swoim koncie?

MS: Przez ostatnie 1,5 roku około pięćdziesięciu, może czterdziestu. Czasami przez miesiąc nie robimy żadnej, a potem w dwa tygodnie musimy zrobić pięć ogromnych.

ES: W tak ekstremalnych sytuacjach stawiamy na pracę zespołową. Tylko dzięki współpracy i temu, że się dobrze rozumiemy, jesteśmy w stanie podołać takim wyzwaniom.

Fyrtel: Macie jakiś konkretny projekt, dla którego chcielibyście bardzo zrobić makietę?

MS: Chciałbym w końcu mieć czas, żeby zrobić model któregoś z naszych (tj. pracowni NMS Architekci) projektów. Z czasów „przed modelarnią” mam do sklejenia cały amerykański program kosmiczny, na pewno zrobię kawałek Księżyca.

ES: Makieta naszego miasta dostarczyłaby wielu wrażeń. Taka, gdzie mieszkańcy i przyjezdni mogliby oglądać nie tylko zabytki, ale miejsca, gdzie obecnie toczy się życie w mieście. Taka przestrzenna mapa, wskazówka gdzie warto pójść i jakie zakamarki odwiedzić. Chciałabym też zrobić model w całości wykonany z drewna i szkła.



Możliwość komentowania jest wyłączona.