Pan ostrzący (wszystko)

Nazwa: Pan ostrzący (wszystko)
Branża: Ostrzenie
Rok założenia: ~1992
adres: Rynek Jeżycki / Rynek Wildecki i inne
Dzielnica: Jeżyce / Wilda / inne

Tego pana przedstawiać chyba nie trzeba. Na pewno nie tym, którzy mieszkają w okolicach Rynku Jeżyckiego, albo Wildeckiego. Oryginalny, przemiły, rozmawiał z nami z przyklejonym do twarzy uśmiechem. Fakt, że usługa ostrzenia noży nie jest już tak popularna jak niegdyś, wydaje się go nie martwić. On robi swoje i robi to bardzo dobrze!

Fyrtel: Proszę nam na początek powiedzieć, jak długo zajmuje się Pan ostrzeniem?

Mieczysław Ludwiczak: Oj Panie, ostrzeniem zajmuję się już od ponad 20 lat!

Fyrtel: Od zawsze na Rynku Jeżyckim?

M.L.: Nie, nie. Zaczynałem poza Poznaniem, w Jarocinie. W Poznaniu działam jakieś 15 lat. Tego typu zawody niestety już zanikają.

Fyrtel: Jak Pan uważa, dlaczego?

M.L.: Nie każdy potrafi jechać na rowerze, który ostrzy nożyczki! To jest w końcu rower do góry nogami! Tu nie potrzeba prądu, nic. Trzeba jednak umieć kąt ustawić, wiedzieć jak mocno naciskać. Trzeba też umieć rozmawiać z ludźmi, bardzo różnymi ludźmi. A przecież tego typu usługi są potrzebne. Kto by widział mieszkanie bez nożyczek, albo noży?

Fyrtel: Skąd jednak pomysł na tego typu rower? Sam pan wymyślił konstrukcję?

M.L.: Na pomysł wpadłem nad Jeziorem Malta. W obecności ptaków wędrownych. Mam na myśli dzikie kaczki, łabędzie itd. To było jednak już kupę lat temu! Bardzo tania produkcja…

Fyrtel: Mówił Pan, że zaczynał Pan w Jarocinie. Co Pana sprowadziło do Poznania?

M.L.: No jednak w Poznaniu jest znacznie więcej ludzi.

Fyrtel: A jak to jest z Pana maszyną? Stoi Pan tylko na Jeżyckim?

M.L.: O Panie! Ja się przemieszczam! Tu stoję często na Jeżyckim, bo są kamery i mi monitorują sprzęt. Ale w sumie, to mam kilka miejsc. Dzisiaj jadę jeszcze na przykład na Wildę. Czasami pojawiam się też na Ratajach. Także, jak pan widzi, przemieszczam się.

Fyrtel: Dużo przychodzi do Pana ludzi?

M.L.: Na herbatę starczy. <śmiech>



One Comment

  1. Name * wrote:

    Sympatyczny facet wpisany w krajobraz Rynku Jeżyckiego 🙂