Sklep z cytatami – Oni mówią, Daria rysuje

Nazwa: Sklep z cytatami – Oni mówią, Daria rysuje
Branża: Artystyczna
Rok założenia: 2012
Adres: ul. Kościuszki 71/73
Dzielnica: Stare Miasto
WWW: Sklep z cytatami
FaceBook: Sklep z cytatami

W Poznaniu wszystko jest możliwe! Zapraszamy do rozmowy z Darią Mielcarzewicz, rysowniczką oraz współtwórczynią Sklepu z cytatami.

Fyrtel: Sklep z cytatami, tego jeszcze nie było. Skąd wziął się tak oryginalny pomysł?

Daria Mielcarzewicz: Pomysł wziął się z lektur. Czytałam „Dzienniki” Gombrowicza i stwierdziłam, że fajnie byłoby narysować cytat, a że miałam zawsze problem z zapamiętywaniem jak wyglądają różni pisarze i poeci, to stwierdziłam, że do cytatu trzeba dodać również portret autora.

Fyrtel: Jak wyglądał proces powstawania sklepu? Sprzedawanie cytatów, to w końcu coś bardzo nietypowego.

D.M.: Zaczęłam od przygotowania kilku pomysłów na podstawie których powstał profil na Facebooku – „Daria rysuje oni mówią”. Stworzyłam następnie galerię, najpierw z kilkoma, potem z kilkunastoma twarzami, których wcale nie chciałam sprzedawać. Po prostu rysowanie sprawiało mi frajdę. Sam sklep powstał w wyniku burzy mózgów trzech osób: Barbary Koncewicz, Sławomira Orszta i mnie. Z czasem uznaliśmy, że warto stworzyć konkretne miejsce, które uznać można dziś za „dziecko” agencji reklamowej Rekord.

Fyrtel: Które narodziło się…

D.M.: …4 grudnia 2012 roku.

Fyrtel: Czy na podstawie tych 2 miesięcy można stwierdzić, iż poznaniacy są miłośnikami cytatów?

D.M.: Można powiedzieć, że mamy ruch, ale jest za wcześnie, by zauważyć stały rytm przybywających do sklepu. Grudzień był niewymierny, bo ludzie szukali prezentów na Święta, więc sklep był pełen klientów. Teraz jest nieco spokojniej. Ale od 1 lutego mamy sklep internetowy (www.sklepzcytatami.pl). Przybywa nam też ciągle fanów na Facebooku, za pośrednictwem którego dużo osób pyta o rozmaite sprawy związane ze sklepem (sugerują cytaty, komentują naszą aktywność itp.).

Fyrtel: Korzysta Pani z sugestii klientów?

D.M.: Tak, jeżeli cytat mi się podoba i jest wart uwagi. Propozycji jest wiele, nie wszystkie są atrakcyjne, ale wiele jest świetnych. Nie sposób nadążyć z weryfikowaniem tych pomysłów. Istotną kwestią są również prawa autorskie, które poniekąd za nas decydują co możemy wykorzystać a co nie.

Fyrtel: Oprócz koszulek i toreb można znaleźć w sklepie całe mnóstwo innych przedmiotów. Proszę opowiedzieć co jeszcze oferujecie klientom?

D.M.: Mamy parasole, cukierki, miętówki, kubki, zestawy piśmienne, notesy, kości do gry, podkładki pod kubek, zakładki papierowe i aluminiowe, plakaty duże i małe, pocztówki, magnesy, naklejki sylikonowe, piny, smycze i sporo innych rzeczy…

Fyrtel: A kupują to najczęściej?

D.M..: Młodzi, głównie studentki. <śmiech>

Fyrtel: Kogo cytuje Pani najchętniej?

D.M.: Klasyków: Mickiewicz, Słowacki, Kochanowski, Gombrowicz, Witkacy, Konopnicka, Szekspir, Prus, Sienkiewicz, Gałczyński, Bułhakow, Levi Strauss, ale też jest parodia Paulo Coelho, czyli Caulo Poelho, który się bardzo dobrze sprzedaje, a także Darth Vader z Gwiezdnych Wojen – te projekty to ewidentne żarty. Nie chcemy być śmiertelnie poważni ponieważ sięgamy po klasyków. Nowi autorzy oczywiście ciągle przybywają do galerii.

Fyrtel: Czy spośród wszystkich tych cytatów ma Pani swój ulubiony?

D.M.: Nie mam ulubionego, chociaż bliski jest mi ostatnio Bułhakow, bo zrobiłam go w nowej technice i rozczula mnie treść cytatu z „Mistrza i Małgorzaty”: Któż powiedział, że nie ma na świecie prawdziwej wielkiej miłości? A niechże wyrwą temu kłamcy jego plugawy język!



Możliwość komentowania jest wyłączona.